Tomasz Marut – fryzjer „on air”

It Looks – It Girls by L’Oréal Professionnel – to trendy tego sezonu.  Odnaleźć to, co najpiękniejsze i pokazać całemu światu – mowa o kobiecej urodzie. Na antenie TVN’u prezentowałem aktualne tendencje na sezon jesień-zima 2013/14. Tak to w wyglądało:

***

Night Party L’Oréal Professionnel w Teatrze Wielkim w Warszawie, to była impreza finałowa konkursu L’Oréal Color Trophy, w którym Aga, Virginia, Fabian i ja zostaliśmy wyróżnieni. Nagrodą był udział we fryzjerskiej gali. Jak przystało na stylistów z Salonu Avant-Après, byliśmy dostojni i eleganccy. Potem była cześć nieoficjalna. Podtrzymuje, że wciąż byliśmy zacni i powabni (jakkolwiek to wyglądało). Ponoć ogoliłem kogoś brzytwą, którą mam wytatuowaną na przedramieniu. Mówią też, że tańczyłem jak oszalały i że jestem telewizyjną bestią, czy też królem ekranu. Coś z tego musi być prawdą. Możecie wybrać sami.

Występ w telewizji dostarczył mi wielu wrażeń. Dowiedziałem się, jak to jest mieć własną wizażystkę, co znaczy lansować się w obstawie modelek, jak to jest być witanym, jako gość specjalny programu. Poznałem nowe słowo, którego w komentarzu użył Marcin Prokop – „gwiazda socjometryczna”. Po zapoznaniu się z definicją terminu, zrozumiałem, że to trochę o mnie, ale nie będę się upierał… Jedno jest pewne, jestem fryzjerem, więc wracam do salonu, powracam do pracy. Przypominam – trend na ten sezon, to być pięknym i być sobą!

Wasz i tylko Wasz – Tomeczek

Jedno przemyślenie nt. „Tomasz Marut – fryzjer „on air”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *