Miesięczne archiwum: Październik 2013

Tomasz Marut – fryzjer „on air”

It Looks – It Girls by L’Oréal Professionnel – to trendy tego sezonu.  Odnaleźć to, co najpiękniejsze i pokazać całemu światu – mowa o kobiecej urodzie. Na antenie TVN’u prezentowałem aktualne tendencje na sezon jesień-zima 2013/14. Tak to w wyglądało:

***

Night Party L’Oréal Professionnel w Teatrze Wielkim w Warszawie, to była impreza finałowa konkursu L’Oréal Color Trophy, w którym Aga, Virginia, Fabian i ja zostaliśmy wyróżnieni. Nagrodą był udział we fryzjerskiej gali. Jak przystało na stylistów z Salonu Avant-Après, byliśmy dostojni i eleganccy. Potem była cześć nieoficjalna. Podtrzymuje, że wciąż byliśmy zacni i powabni (jakkolwiek to wyglądało). Ponoć ogoliłem kogoś brzytwą, którą mam wytatuowaną na przedramieniu. Mówią też, że tańczyłem jak oszalały i że jestem telewizyjną bestią, czy też królem ekranu. Coś z tego musi być prawdą. Możecie wybrać sami.

Występ w telewizji dostarczył mi wielu wrażeń. Dowiedziałem się, jak to jest mieć własną wizażystkę, co znaczy lansować się w obstawie modelek, jak to jest być witanym, jako gość specjalny programu. Poznałem nowe słowo, którego w komentarzu użył Marcin Prokop – „gwiazda socjometryczna”. Po zapoznaniu się z definicją terminu, zrozumiałem, że to trochę o mnie, ale nie będę się upierał… Jedno jest pewne, jestem fryzjerem, więc wracam do salonu, powracam do pracy. Przypominam – trend na ten sezon, to być pięknym i być sobą!

Wasz i tylko Wasz – Tomeczek

Trend obliczony na sto procent kobiecości, czyli mój tour de Pologne z L’Oréalem

Kraków-Warszawa-Kraków – to moje trójmiasto. Kursuje jak opętany. Trochę podoba mi się to, jak kursuję. W asyście modelek, z którymi pracuje, wyglądam jak Casanova. A jeśli nie wyglądam, to przynajmniej tak się czuje.

Polskim TGV tnę i strzygę mapę nasze kraju, a potem tnę i strzygę swoje modelki i w niczym nie mam już umiaru. Ciągle koloryzuje i będę koloryzował błyszcząc blichtrem sytuacji.

W Akademii L’Oréal spędziłem trzy dni konsekwentnie ucząc i stylizując. Moje pomysły, inspiracje podaje do percepcji ogóły, pokazując techniczne możliwości rozwiązań, sposoby ujęć fryzury, odkrywam potencjał obowiązujących trendów. Nazwijmy to w końcu – jestem Ekspertem Akademii L’Oréala. Więc będę jeszcze więcej podróżował by ciąć, by strzyc, by koloryzować.

Zajmuję się detekcją urody. Trend na ten sezon to „It LOOKS”, czyli optymalny sposób stylizacji, który wyeksponuje nie to, co teraz jest na tzw. topie, tylko to, co atrakcyjnego jest w danej osobie. To coś, co decyduje o naszej osobowości, indywidualności, ten rys niepowtarzalności. Moja w tym rola, by te jakość ściekały po lokach, migały w prostych pasmach długich fryzur, jaśniały nimbem krótkich włosów. Tendencja na ten sezon jest wzrastająca, obliczona na sto procent kobiecości.

Pomysłów mam wiele, a czas stricte określony. Nie uczę wglądu –  nie jestem Kaszpirowski. Moje zadanie to podpowiedzi, konkretne techniczne wskazania. Kolejny miesiąc, to kolejne szkolenia, w kolejnych akademiach. Z dyplomem uznania w kieszeni lansuje to, co w moim fachu najlepsze – konsonans wizji i umiejętność.

Bądźcie więc bliscy, gdy jestem odległy.

Wasz i tylko Wasz – Tomasz Marut